Kategoria | Kartridże

Po co są chipy w kartridżach?

Opublikowany 15 kwietnia 2013 przez Atramentówka

Chipy w kartridżach są unikatowymi nośnikami, na których zapisywany jest protokół wymiany informacją z drukarką. Na chipie kartridża drukarka zapisuje szereg parametrów i charakterystyk, które według producenta są niezbędne do jej sprawnego funkcjonowania.

chipW pamięci chipa przechowywane są takie dane jak: nazwa producenta, typ kartridża, data oraz godzina produkcji, data aktywacji (początku wykorzystywania), optymalny okres wykorzystania, ilość instalacji kartridża na drukarkę oraz wiele innych.  Na chip można zapisać wiele informacji, co pozwala wykorzystywać go na różne sposoby. Jednak głównym celem montowania chipów na kartridże jest rejestracja ilości zużytych tuszy. W taki sposób producent drukarki próbuje zabezpieczyć się przed stosowaniem alternatywnych materiałów eksploatacyjnych, a czasami wręcz nakręcić sprzedaż kartridży własnej produkcji.

Katrtidże same w sobie nie mają żadnego wskaźnika zużycia tuszu. To właśnie drukarka pośrednio oblicza ilość zużytego atramentu, opierając się o wyliczenia ilości wystrzelonych przez dysze kropelek. W ten sposób otrzymujemy przybliżoną wartość zużycia tuszu. W rzeczywistości okazuje się jednak, że zużyty kartridż ma jeszcze około 30% tuszu w środku. Taka sytuacja jest dość frustrująca, gdyż drukarka żąda wymiany pełnego w 1/3 kartridża na nowy, ponieważ informacja o wyczerpaniu się, którą zapisała na chip, całkowicie eliminuje kartridż.

Przy włączeniu, drukarka sczytuje informację z chipa. System operacyjny drukarki procesuje tą informacje podczas pracykardridze urządzenia oraz zmienia ją w zależności od ilości zużytego atramentu. Przy wyłączaniu drukarki, zmieniona informacja zapisuje się z powrotem na chip. Taki system był wcześniej sprytnie wykorzystywany przez niektórych użytkowników. W starszych modelach drukarek można było zastosować następujący trik. Do drukarki wkładano nowy oryginalny kartridż. Przy włączeniu urządzenia, system operacyjny sczytywał z takiego kartridża „świeżą” informacje, po czym, nie wyłączając drukarki, kartridż był usuwany, a na jego miejsce wkładano inny kartridż-zamiennik. Po zakończeniu pracy drukarkę wyłączano, więc cała informacja o zużyciu zostawała zapisana na kartridż-zamiennk, który wyciągano z drukarki, a na jego miejscu przed włączeniem, z powrotem lądował nowy kartridż. Niestety w nowych modelach drukarek taki zabieg nie ma sensu, ponieważ system operacyjny może kilkakrotnie wymieniać się informacją z chipem w dowolnym momencie.

Producenci drukarek cały czas walczą z próbami oszczędzania na oryginalnych materiałach eksploatacyjnych, dlatego każdy nowy model drukarki ma nowe zabezpieczenia przed stosowaniem alternatywnych materiałów eksploatacyjnych. Odpowiednio producenci zamienników oraz zwykli użytkownicy drukarek walczą z tymi zabezpieczeniami za pomocą własnych kontr-zabiegów. Głównym środkiem w takiej walce od dłuższego czasu jest właśnie chip kartridża.

Na opisany wyżej sposób z podmianą kartridży, producenci wymyślili wielokrotne zapisywanie informacji na chipy. W odpowiedzi na to, użytkownicy wymyślili sposób na resetowanie (wyzerowanie informacji) chipa poprzez oprogramowanie drukarki (programy komputerowe typu SSC Sernice Utility). W tej sytuacji producenci w nowych drukarkach zablokowali taką możliwość adaptując system operacyjny, na co użytkownicy wymyślili urządzenie do zewnętrznego resetowania chipów – repetery.  Na chwilę obecną zewnętrzne resetowanie chipów pozostaje ostatnim słowem w walce użytkowników o prawo oszczędzania przy drukowaniu. Zewnętrzne resetowanie wykorzystuje się zarówno przy stosowaniu kartridży jak i przy CISS i nie zanosi się na to, że producenci drukarek w najbliższym czasie wymyślą jakiś sposób na zewnętrzne resetowanie chipów.

www.pdf24.org    Send article as PDF   

Leave a Reply

Advertise Here
blog toplista Advertise Here